Brukowany chodnik

Grzyby – nieproszony gość w naszym ogrodzie

grzybyKażdy z nas kto posiada ogród wie ile pracy wymaga jego pielęgnacja. Nie wystarczy bowiem tylko posadzić drzewka, krzaczki i rośliny. Wszystkie odmiany, nie tylko te doniczkowe, wymagają nieustannej pielęgnacji. Z uwagi na ten fakt, posiadanie ogrodu wiąże się ze sporym wyzwaniem, jakim jest umiejętna jego konserwacja. Słowa umiejętna użyłem nie przez przypadek, gdyż pewne rośliny są bardzo delikatne i niewłaściwy dobór środków może okazać się przykry w skutkach. To samo tyczy się eliminacji szkodników, które psują nam wizerunek naszej posesji. Chodzi mi o te elementy, których nie planowaliśmy mieć, lecz dziwnym trafem zasiały się w naszym ogrodzie. Grzyby należą do tego typu „gości”, którzy często odwiedzają okolice naszych działek.

 

Dla bardziej starannych gospodarzy jest to irytujący problem. Piękny obiekt, dopracowany pod każdym względem, aż tu nagle cała armia trujących odmian, która ładnie nie wygląda, a to tego może narazić nasze dzieci na bezpośredni kontakt z nimi. Trzeba więc z tym walczyć. Do domowych metod należą różnego rodzaju środki chemiczne i specjalne preparaty na grzyby, lecz trzeba uważać, żeby nie zrazić nimi innych roślin. Istnieją jeszcze delikatniejsze metody, jak regularne koszenie trawnika oraz dopuszczanie większej ilości światła w wilgotne i zacienione miejsca. Według niektórych metody te są jak najbardziej skuteczne.

Bezsprzecznie posiadanie zadbanego ogrodu to fajna sprawa, gdyż własny kawałek zieleni daje spore wytchnienie, miejsce do odpoczynku, grillowania, opalania. Tak więc nie ma sensu zrażać się mniej istotnymi elementami psującymi jego wizerunek jakimi mogą być grzyby, gdyż wystarczy trochę pracy, aby problem zniknął.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>